Czasem wystarczy drobna decyzja, żeby coś w nas się przesunęło.
Nie spektakularnie — po prostu na tyle, by ruszyć dalej.
Ostatnio podjęłam decyzję,
która wymagała ode mnie odrobiny odwagi.
Nic wielkiego
Nic wielkiego
— po prostu mały gest, który symbolicznie otwiera nowy etap.
I uświadomiłam sobie coś prostego:
czasem nie chodzi o pewność, tylko o próbę.
Każdy krok, nawet najmniejszy,
I uświadomiłam sobie coś prostego:
czasem nie chodzi o pewność, tylko o próbę.
Każdy krok, nawet najmniejszy,
jest ruchem w stronę zmiany.
A zmiana zaczyna się wtedy,
A zmiana zaczyna się wtedy,
kiedy przestajemy czekać na idealny moment.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz